sobota, 23 marca 2013
Inne zastosowanie wykładziny ...
Na większości blogów posty typowo świąteczne a u mnie ....remontowe .Chciałabym napisać że zrobiłam coś na Wielkanoc ale tym razem będę musiała zadowolić się moimi zeszłorocznymi pracami , remont pokoju ważniejszy i pochłania nam cały wolny czas .
Ale nie zapomniałam o was -odwiedzających mojego bloga .
Jak wiecie już jakiś czas temu pokazywałam torebkę i etui na tablet wykonane z wykładziny filcowej zakupionej w markecie budowlanym . Cena zachęca do zakupów bo metr kwadratowy wykładziny to koszt niecałych 6 zł .Dlatego znów po nią sięgnęłam i odświeżyłam naszą sofę :)
Tu widać jakie poduchy były wcześniej i jakie są teraz .
czwartek, 14 marca 2013
Szafeczka
Przyszedł czas na remont naszego małego pokoiku :)
Nie powime jestem tym zmęczona ale czego nie robi się dla swoich marzeń o pieknym mieszkanku .
Pozbylismy sie zx pokoju wszytkiego -jedynym meblem który pozostał jest sofa .
Meble kupione nowe i tu ciesze sie że jest IKEA bo bez niej zmieny mebli nie byłyby możliwe ze względu na finanse .
Ale nie o tym , o remoncie napiszę póxniej a teraz o szafeczce miało być .
Barkowało mi mebla pod TV ale znalazłam u M w pracy takie cudo :
Nie powime jestem tym zmęczona ale czego nie robi się dla swoich marzeń o pieknym mieszkanku .
Pozbylismy sie zx pokoju wszytkiego -jedynym meblem który pozostał jest sofa .
Meble kupione nowe i tu ciesze sie że jest IKEA bo bez niej zmieny mebli nie byłyby możliwe ze względu na finanse .
Ale nie o tym , o remoncie napiszę póxniej a teraz o szafeczce miało być .
Barkowało mi mebla pod TV ale znalazłam u M w pracy takie cudo :
M jak ją przywoził to był mega przeciwny aby ją odnawiać ale te nóżki tak mnie urzekły że nie dałam za wygraną i działałam 2 dni - bo pokryć tą czarna powłokę białą farba nie było łatwo ( 4 warstwy musiałam nałożyć ) ale się udało .
Barkuje jej jeszcze półeczki ale schnie jeszcze -pokarzę ja za jakiś czas w całej okazałości w pokoju .
A teraz wyglada tak : Nawet M sie podoba
poniedziałek, 18 lutego 2013
Nieoczekiwany prezent
Od dawna -właściwie nie wiem nawet od kiedy ... a właściwie wiem , od zawsze marzyła mi się stara maszyna -zabytek i najlepiej gdyby była elektryczna i dzialająca .
Wiem wienim co za dużo to nie zdrowo ...
W sumie dobrzeby było gdyby była antykiem , jak nie będzie działała to trudno -przezyję .Nie mniej to marzenie było nierelane z powodu ceny .
Dobrze zauważyłyście było :)
M zaskoczył mnie jak nigdy ( a jestesmy ze soba razem 13 lat ) dostałam zabytkowego Singera .
Wyobrażacie sobie moją radość . Ale to nie koniec -sama nie wierzę w swoje szczęście . Maszyna jest elektryczna i DZIAŁA.....
Już Was nie zamęczam moimi wypocinami -same zobaczcie ....
Wiem wienim co za dużo to nie zdrowo ...
W sumie dobrzeby było gdyby była antykiem , jak nie będzie działała to trudno -przezyję .Nie mniej to marzenie było nierelane z powodu ceny .
Dobrze zauważyłyście było :)
M zaskoczył mnie jak nigdy ( a jestesmy ze soba razem 13 lat ) dostałam zabytkowego Singera .
Wyobrażacie sobie moją radość . Ale to nie koniec -sama nie wierzę w swoje szczęście . Maszyna jest elektryczna i DZIAŁA.....
Już Was nie zamęczam moimi wypocinami -same zobaczcie ....
czwartek, 7 lutego 2013
Płaszcz reaktywacja
Dawno nie pisałam wybaczcie , nie mam czasu niestety a oststni miesiąc był do tego mega chorobowy -Majek dostał ospę .Miesiąc siedzenia z nią w domu nie pozwolił mi siadać do maszyny czy wyplatania .
Nie mniej coś trzeba pokazać , odświeżyć blog żeby nie umarł smiercią naturalną ...
Parę dobrych lat temu kupiłam ( za kolosalną kwotę ) płaszcza wełniany , wtedy to było cudo .Nosiłam go jakiś czas a potem schudłam i tym sposobem spędził kilka lat w szafie wśród innych niechcianych fatałaszków . Przed świętami postanowiłam że muszę coś z nim zrobić bo kolor bardzo mi się podobał . Nie będę się rozmipisywała co mu zrobilam bo widać na zdjęciach , które niestety nie oddają jego wyglądu w 100% , a po za tym sa kiepskie wybaczcie .
Nie mniej coś trzeba pokazać , odświeżyć blog żeby nie umarł smiercią naturalną ...
Parę dobrych lat temu kupiłam ( za kolosalną kwotę ) płaszcza wełniany , wtedy to było cudo .Nosiłam go jakiś czas a potem schudłam i tym sposobem spędził kilka lat w szafie wśród innych niechcianych fatałaszków . Przed świętami postanowiłam że muszę coś z nim zrobić bo kolor bardzo mi się podobał . Nie będę się rozmipisywała co mu zrobilam bo widać na zdjęciach , które niestety nie oddają jego wyglądu w 100% , a po za tym sa kiepskie wybaczcie .
niedziela, 6 stycznia 2013
Nowe nabytki
Jak zakładalam mojego bloga to chciałam żeby był głównie o szuciu ...hmm z czasem wszytko się zmieniło. Raz z racji braku czasu na spełnianie mojej miłości , dwa z racji tego że zaczęło cieszyc mnie wiele innych rzeczy . Jedna z nich jest dopieszczanie Mai pokoju - w sumie już kończę ale zawsze cos jeszcze tam zmienię .
Wczoraj byłam we Flo i zakochałam się w tym zegrze :
Już zawisł u Mai w pokoju, w sumie brakuje jeszcze tylko plakatu nad łózkiem ale pomysł już jest . We Flo podobały mi sie jeszcze lampki na biurko -niestety były tylko zielone i niebieskie .Ale długo się nie smuciłam bo pare minut po wyjściu z Flo znalazłam tą:
Oczywiście ją kupiłam. A tak oba zakupy prezentują się w Mai pokoju -sorki za bałagan :
Wczoraj byłam we Flo i zakochałam się w tym zegrze :
Już zawisł u Mai w pokoju, w sumie brakuje jeszcze tylko plakatu nad łózkiem ale pomysł już jest . We Flo podobały mi sie jeszcze lampki na biurko -niestety były tylko zielone i niebieskie .Ale długo się nie smuciłam bo pare minut po wyjściu z Flo znalazłam tą:
Oczywiście ją kupiłam. A tak oba zakupy prezentują się w Mai pokoju -sorki za bałagan :
sobota, 5 stycznia 2013
Prezent urodzinowy
Początek roku dla mnie w przeciwieństwie do innych jest okresem radości i smutku . Radości z racji Nowego Roku , nowego okresu w życiu . Smutku z racji faktu że na samym początku obchodzę urodziny -wiem wiem powinnam się cieszyć ale jakoś tak na początku roku dopada mnie nostalgia , ponieważ zaczyna do mnie docierać że czas ucieka mi między palcami ...
W tym roku jednak prezent urodzinowy, który dostałam od sis i jej narzeczonego sprawił mi taką radość że zapomniałam o upływającym czasie ....
Prezent przylecial z NO -uwielbiam ten kraj , ich uwiebienie prostoty i recyklingu .
Co będę się rozpisywała sami zobaczcie :
W tym roku jednak prezent urodzinowy, który dostałam od sis i jej narzeczonego sprawił mi taką radość że zapomniałam o upływającym czasie ....
Prezent przylecial z NO -uwielbiam ten kraj , ich uwiebienie prostoty i recyklingu .
Co będę się rozpisywała sami zobaczcie :
środa, 19 grudnia 2012
Filcowe etui
Filc to ciężki ale wdzięczny materiał , szycie z niego sprawia mi wielka przyjemność .
Wczoraj na szybko powstało 2 etui na tablet Mai :) Szkoda że nie mam więcej czasu bo chetnie stworzyłabym kilka filcowych ozdób na choinkę -nic wszytko do nadrobienia w przyszłym roku .
A tu jeszcze moja torebka -juz uzytkowna - z paskiem na ramię .
poniedziałek, 17 grudnia 2012
Recykling
Ostatnio zapalałam miłością wielką do torebek filcowych -niestety ich cena mnie skutecznie odstrasza. Cena samego filcu tez nie jest niska i tym sposobem zakupiłam wczoraj w markecie budowlanym wykładzinę dywanową -filcową - nie ma jak oszczędność . Po powrocie do domu nie czekając długo zabrałam się za pracę -mimo zmęczenia po całodziennej pracy zawodowej . W ciągu godzinki powstała torebka-prototyp , brakuje jej jeszcze paska na ramię i w sumie jest mega niedopracowana ale jak na pierwszy raz myślę że jest ok ?co sądzicie ?
Prezentów nadszedł czas
Wiem że dawno mnie tu nie było -niestety moja lewa ręka odmawia mi posłuszeństwa i ciężko mi cokolwiek szyć -wybaczcie. Po za tym czas przedświąteczny to czas bardzo intensywny i laptop leży właściwie cały czas w szafie -chyba jest już pokryty dość grubą warstwa kurzu ...
Nie mniej jednak mimo chorej reki i chronicznego braku czasu spod moich rąk wyszło kilka nowych prac .
Wklejałam już jakiś czas temu kolczyki -choinki a ostatnio z resztek modeliny powstały bałwanki :
A dla mojej córeczki powstało etui na tablet (który dostanie od Świętego ) . Chciałam aby etui było na zamek i aby tablet w nim zostawał i uszyłam coś na wzór etui do laptopów z tym że w rozmiarze mini i z akcentem dziecięcym .mam nadzieje że małej się spodoba .
Powstała jeszcze sukienka dla Mai na święta ale czeka na pranie i dokończenie -wkleję ja niedługo .
sobota, 24 listopada 2012
Kalendarz Adwentowy
Zbliżają się wielkimi krokami Święta . W związku z tym zaczęłam wprowadzać Świateczna atmosferę w nasze progi ...
Dziś w związku z tym Maja , ja i jej przyjaciółka -Kalinka pomagały mi tworzyć kalendarz adwentowy dla Majeczki .
Najpierw ja przygotowałam papierowe torebki -myslałam że szybko mi pójdzie a troszkę czasu mi to zajęło ale powstały 24 sztuki :
Dziś w związku z tym Maja , ja i jej przyjaciółka -Kalinka pomagały mi tworzyć kalendarz adwentowy dla Majeczki .
Najpierw ja przygotowałam papierowe torebki -myslałam że szybko mi pójdzie a troszkę czasu mi to zajęło ale powstały 24 sztuki :
Strojenie torebek zajeło nam troszkę czasu ale za to radość dziewczyn nieoceniona a efekt rewelacyjny . Nie ma to jak własnoręczna praca .
A tak prezentuje się gotowy kalendarz . Co prawda w środku jeszcze pusty ale to już niedługo :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)







