Rzadko tu zaglądam -wiem . Niestety brak czasu jest okropny . Każdą wolna chwile poświęcam rodzinie i na inne przyjemności już mi czasu nie starcza :( Obiecałam sobie że na 3 tygodniowym urlopie nadrobię zaległości i wprowadzę moje zaległe pomysły w życie. Niestety czasu było za mało , dzień za krótki a urlop mega mega intensywny . Zaczęłyśmy nawet z Mają jeden projekt ale nie doczekał zakończenia . Tu jego zapowiedź :
Maja bardzo mi pomagała w zbieraniu kamyków , efektem czego mamy całą siateczkę , mam nadzieję że uda nam się ten projekt zrealizować w jesienne , chłodne wieczory .
Trochę z musu powstało małe DIY . Jak się na urlopie okazało mama zabrała małą ilość ciuchów , tzn zabrałam bluzeczki na ramiączkach ale tylko 2 z krótkim rękawem a że pogoda nie była mega upalna szybko okazało się że brakuje nam bluzeczek . W najbliższym mieście kupiłyśmy zatem czarną koszulkę bo była w stanie idealnym a jej cena to 5 zł . Jednak czarna była smutna więc ja w warunkach polowych na szybko zmodyfikowałam . Nie mam dobrych zdjęć ale efekt chyba widać ;)
piątek, 6 września 2013
czwartek, 15 sierpnia 2013
Pastelowa bransoletka
Już jakiś czas chodziła za mną pastelowa bransoletka ale nie mogłam znaleźć jednej idealnej . Chciałam aby to była jedna bransoletka w 2 max 3 kolorach i jak najbardziej prosta .
Nie znalazłam nic idealnego aż pewnego dni natchnęłam się na rzemyki w idealnych pastelowych odcieniach , nie zastanawiając się długo kupiłam 4 szt . Po powrocie do domu zabrałam się za pracę , pozbawiłam zapięcia stary łańcuszek i powstała śliczna pastelowa bransoletka w całe 5 minut.
Nie znalazłam nic idealnego aż pewnego dni natchnęłam się na rzemyki w idealnych pastelowych odcieniach , nie zastanawiając się długo kupiłam 4 szt . Po powrocie do domu zabrałam się za pracę , pozbawiłam zapięcia stary łańcuszek i powstała śliczna pastelowa bransoletka w całe 5 minut.
niedziela, 4 sierpnia 2013
Dresowa marynarka
Od za wsze marzyła mi się dresowa . Mega wygodna , sportowa a zarazem elegancka .
Niestety wciąż były inne wydatki a nawet jak znalazłam troszkę gotówki to mi
(krawcowej) szkoda było wydać kupę kasy na cos czego uszycie kosztuje dużo mniej -taka moja wada ;).
Postanowiłam sobie uszyć marynarkę sama . Super pomysł ale gdzie kupić tkaninę ? W sklepach z tkaninami nie ma ....pozostaje allegro ale jakiej jakości przyjdą te tkaniny ? musze je "pomacać " ....
No i nie kupiłam . Marynarki nie będzie -trudno .
Ale pewnego dnia mnie olśniło ... Przecież mogę kupić bluzę w lumpku :) i tak też uczyniłam :)
Oto ona -kupiona za całe 4 zł
Niestety wciąż były inne wydatki a nawet jak znalazłam troszkę gotówki to mi
(krawcowej) szkoda było wydać kupę kasy na cos czego uszycie kosztuje dużo mniej -taka moja wada ;).
Postanowiłam sobie uszyć marynarkę sama . Super pomysł ale gdzie kupić tkaninę ? W sklepach z tkaninami nie ma ....pozostaje allegro ale jakiej jakości przyjdą te tkaniny ? musze je "pomacać " ....
No i nie kupiłam . Marynarki nie będzie -trudno .
Ale pewnego dnia mnie olśniło ... Przecież mogę kupić bluzę w lumpku :) i tak też uczyniłam :)
Oto ona -kupiona za całe 4 zł
Powstała marynarka , brakuje jej jeszcze guzika i dziurki ale już jest fajna -przynajmniej dla mnie :)
Szyta była z tego co miałam , musiałam dokupić druga bluzę żeby skończyć ale i tak jestem zadowolona :)
sobota, 3 sierpnia 2013
Letnie sukienki
Dawno nie zaglądałam -wybaczcie .
Praca zawodowa i ta hobbystyczna nie pozwala mi już na zasiadanie do laptopa . Do tego wszystkiego czasu potrzebuje tez moja córeczka a doba nie chce być dłuższa .
Nie mniej powstały jakiś czas temu 4 sukieneczki lniane dla mojej małej klientki . Z racji tego iż na nic więcej nie mam czasu postanowiłam Wam je pokazać . Miłego oglądania :)
Praca zawodowa i ta hobbystyczna nie pozwala mi już na zasiadanie do laptopa . Do tego wszystkiego czasu potrzebuje tez moja córeczka a doba nie chce być dłuższa .
Nie mniej powstały jakiś czas temu 4 sukieneczki lniane dla mojej małej klientki . Z racji tego iż na nic więcej nie mam czasu postanowiłam Wam je pokazać . Miłego oglądania :)
sobota, 13 lipca 2013
Furby i posłanie
Moja córcia zamarzyła sobie Furbi'ego ... My jednak z mężem uznaliśmy że to zbyt droga zabawka na DD a na urodziny (9lipca) daliśmy małej wybór : Kupimy jej Furbi'ego lub zorganizujemy jej urodziny dla znajomych .
Nasza kochana , mądra córcia wybrała imprezę urodzinową a na furbie'go zebrała pieniążki od dziadków ( resztę dołożyli rodzice ).
Furby znalazł miejsce w sercach wszystkich domowników i tym sposobem jeździ z nami wszędzie . Męczące było noszenie go w ręku więc mama postanowiła uszyć dla niego nosidło-torebkę .
Nasza kochana , mądra córcia wybrała imprezę urodzinową a na furbie'go zebrała pieniążki od dziadków ( resztę dołożyli rodzice ).
Furby znalazł miejsce w sercach wszystkich domowników i tym sposobem jeździ z nami wszędzie . Męczące było noszenie go w ręku więc mama postanowiła uszyć dla niego nosidło-torebkę .
środa, 10 lipca 2013
Mini kopia torebki
Zostały mi resztki filcu i cos musiałam z nim zrobić .
W związku z faktem iż Maja to już duża dama postanowiłam uszyć jej torebkę na wzór mojej .
Tym sposobem powstała mini kopia mojej torebki .
Maja zachwycona a mama mega szczęśliwa , że mogłam malej sprawić taką przyjemność .
W związku z faktem iż Maja to już duża dama postanowiłam uszyć jej torebkę na wzór mojej .
Tym sposobem powstała mini kopia mojej torebki .
Maja zachwycona a mama mega szczęśliwa , że mogłam malej sprawić taką przyjemność .
sobota, 6 lipca 2013
Torebek cd.
Podczas szycia kuferka dla klientki powstała kolejna torebka -listonoszka .
Moim ( i klientki) zdaniem jest fajna a jak wam się podoba ?
Mam pomysł uszyć taką mini Mai :)
Moim ( i klientki) zdaniem jest fajna a jak wam się podoba ?
Mam pomysł uszyć taką mini Mai :)
wtorek, 25 czerwca 2013
Torebki CD.
Na zamówienie powstała nowa torebka , tym razem w kolorach szary-turkus .Nowa właścicielka jeszcze jej nie widziała -mam nadzieję że się spodoba .
piątek, 21 czerwca 2013
Bluzka z sercem
W związku z tym , że Maja pokochała tą sukienkę a ja odkryłam braki w bluzkach na lato postanowiłam uszyć coś Mai . W lumpku wpadł mi w ręce szary -super gatunkowo- golf więc długo się nie namyślałam i powstała mega prosta a zarazem wygodna i śliczna bluzeczka z sercem :)
czwartek, 20 czerwca 2013
Filcowe pudelka
Coś mi się wydaje że znalazłam materiał , który współgra ze mną , a w sumie to mam dwa takie materiały .
Jeden to filc i dziś o nim a drugi to bawełna ale taka jak na t-shert'y.
Po udanych próbach z filcowymi torebkami ( i koljnymi zamówieniami ) przyszedl czas na uszycie pudełek pod nasz stolik.W sumie miałam zamiar kupić gotowe ale żadne nie pasowały mi wymiarami do stolika i tym sposobem postanowiłam je uszyc sama .
Jeden to filc i dziś o nim a drugi to bawełna ale taka jak na t-shert'y.
Po udanych próbach z filcowymi torebkami ( i koljnymi zamówieniami ) przyszedl czas na uszycie pudełek pod nasz stolik.W sumie miałam zamiar kupić gotowe ale żadne nie pasowały mi wymiarami do stolika i tym sposobem postanowiłam je uszyc sama .
W związku z tym że zostało mi troche filcu , uszyłam tez okrągłe tylko nie mam dla niego miejsca ....
Subskrybuj:
Posty (Atom)



