poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Szybkie spodnie

Dziś chcialam wam pokazać mega szybkie spodnie , które uszyłam Mai .
Kupiłam w lumpku za 2 zł sukienkę z dzianiny bo spodobał mi sie kolor -szkoda , że nie cyknęłam fotki przed jej pocięciem .
Jak ja kupowałam to miałam w zamysle długą spódnicę dla Mai ale nie wyraziła chęci , powiedziała , że woli spodnie z wiszącym krokiem .
Cóż wzięłam leginsy i skroiłam na ich wzór owe spodenki .
Tak sie prezentują , nie mialam wieszaka do spodni więc fotka nijaka -wybaczcie .

 A tu na mojej małej modelce :) . Oczywiście u mnie  nic sie nie marnuje , więc z tkaniny która pozostała uszyłam czapkę . Maja szalenie podoba mi się w tym zestawie :) 








czwartek, 24 kwietnia 2014

Opaski z resztek

Witam . Jak już wiecie nie lubię marnować resztek materiałów, a że czasu na pełnoetatowe szycie mi brakuje to wklejam na bloga choć te moje mikro prace .
Niestety Maja nie dała się w nich sfotografować , ale wygląda obłednie-musicie mi uwierzyć na słowo .

poniedziałek, 21 kwietnia 2014

Wielkanocnie

Witam , na życzenia świąteczne już trochę późno ale choć post świąteczny wkleję .
Wybaczcie ale u nas chorobowo przed świętami było i nie miałam ani głowy na tworzenie czegoś nowego. Po za tym w sobotę wsiedliśmy w samolot i pojechaliśmy odwiedzić moją siostrę i jej męża . Maja dostała walizkę z listem od zająca norweskiego , który przyniósł jej bilety do cioci i wujka.
Powiem wam , że mega się cieszę , że polecieliśmy tam bo pogoda była cudna i całe święta spędziliśmy na dworze. Zaliczyliśmy też pierwszego w tym roku grilla .Całe dnie leżeliśmy na kocu w krótkich rękawkach a norweskie maluchy nawet już nogi moczyły w morzu .
Maja dostała od zająca jako wielkanocne wielkości 30cm a w nim masa słodyczy . Oto jajo:



Tym razem nie zrobiłam nić na święta więc nie mam co Wam pokazać mojego , ale za to pochwalę się jajkami mojej siostry . Są cudne i takie na czasie . Bardzo mi się podobają , zobaczcie sami .



 A ja jak zwykle po powrocie z Norwegii wróciłam z nowymi pomysłami do wykonania. Chciałam 2 z nich nawet dzisiaj zacząć robić ale mąż i córka poprosili o to bym spędziła ostatnie godziny świąt z nimi, dlatego moje prace ręczne muszą poczekać . Rodzina jest najważniejsza .



środa, 2 kwietnia 2014

Spódniczka Jeansowa

Jakiś czas temu kupiłam jeans w fajny wzór  -uszyłam z niego sobie spodnie ale już mi się znudziły , więc postanowiłam uszyć spódniczkę Majeczce .
Tak wygląda moje dzieło :


A tu na modelce :



piątek, 21 marca 2014

Resztki

Cała moja szafa to resztki tkanin , jedne mniejsze , drugie większe, ale wszystkie zalegające.
Czasami coś z nich uszyję ale to rzeczy typu poduszki, okładki , maskotki itp. Nigdy to nie było nic do ubrania .
Postanowiłam to zmienić i z resztek dresówki i koronki uszyłam Mai krótka bluzę . Wygląda w niej super i jest mega zadowolona z nowego ciuszka .

Przód:


Tył :

 A tu Maja w nowym nabytku :

poniedziałek, 17 marca 2014

Dresówki ciąg dalszy

Sukienka mojej Mai tak sie spodobała , że posypały sie zamówinie . Jedno już jest gotowe , kolejne będą pod koniec tygodnia :) 
Ta tuniczka ciut inna bo ma zwykłe kieszenie .


A tutaj już zamówionko gotowe do wysyłki :

Z resztek owej dresówki powstała dla mojej małej klientki czapka . Jest cudna bo mieści w środku misternie układanego koka i nic sie nie psuje i nie rozwala :) 



sobota, 15 marca 2014

Mama i córka

Witam .
Chyba nie będzie to przesadą jak powiem , że znalazłam kolejną tkaninę w której się zakochałam .
Zaraz po filcu pokochałam dresówkę , cudowna i wdzięczna tkanina . O cudach jakie można z niej stworzyć pisać chyba nie muszę :)
Nie dość , że znalazłam cudowna tkaninę to moje szczęście okazało się podwójna a nawet potrójne . Znalazłam ową dresówkę w pięknym musztardowym kolorze i w cudownej cenie . A na dodatek tym razem model który szyłam stworzyłam w dużym i małym rozmiarze ;dla mamy i córki .
Zresztą sami zobaczcie :)

sobota, 8 marca 2014

Kolejna torebeczka

Po uszyciu torebek serduszek posypały sie zamówienia od mlodych dam .
Jedna z dziewczynek chciała mieć podobną ale bez koralików . Cóz musiałam spęłnić jej małe marzenie :)

Jak juz maszyna była w użyciu to postanowiłam sobie zrobić  wiosenny komin w pieknych pastelowych kolorakach . Komin powstał ze spódniczki , która kupiłam kiedyś za jakieś grosze ale okazała się za cienka i mała .Komin oczywiście jest przejściowy między mamą a córką .

czwartek, 6 marca 2014

Czarno-białe poduszki

Co tu duzo pisać , tytuł posta mówi sam za siebie .
Napisze tylko, że te egzemplarze pojechały do Norwegi ale juz myślę nad takimi do swojego pokoju .


środa, 5 marca 2014

Torebki serca

Moja córeczka i jej przyjaciółka to typowe damy . Jak to na damy przystało uwielbiają torebki i torebeczki .
Wpadłam więc na pomysł kolejnej torebki -tym razem w kształcie serca bo w szafie miałam czerwony filc .
Torebeczki są zapinanae na zamek i mają pikowany przód z koralikami -naszywanymi ręcznie .
Dziewczyny były w niebowzięte jak je zobaczyły . Moja dama zabrała swoja do p-la .