Jakiś czas temu kupiłam jeans w fajny wzór -uszyłam z niego sobie spodnie ale już mi się znudziły , więc postanowiłam uszyć spódniczkę Majeczce .
Tak wygląda moje dzieło :
A tu na modelce :
środa, 2 kwietnia 2014
piątek, 21 marca 2014
Resztki
Cała moja szafa to resztki tkanin , jedne mniejsze , drugie większe, ale wszystkie zalegające.
Czasami coś z nich uszyję ale to rzeczy typu poduszki, okładki , maskotki itp. Nigdy to nie było nic do ubrania .
Postanowiłam to zmienić i z resztek dresówki i koronki uszyłam Mai krótka bluzę . Wygląda w niej super i jest mega zadowolona z nowego ciuszka .
Przód:
A tu Maja w nowym nabytku :
Czasami coś z nich uszyję ale to rzeczy typu poduszki, okładki , maskotki itp. Nigdy to nie było nic do ubrania .
Postanowiłam to zmienić i z resztek dresówki i koronki uszyłam Mai krótka bluzę . Wygląda w niej super i jest mega zadowolona z nowego ciuszka .
Przód:
Tył :
A tu Maja w nowym nabytku :
poniedziałek, 17 marca 2014
Dresówki ciąg dalszy
Sukienka mojej Mai tak sie spodobała , że posypały sie zamówinie . Jedno już jest gotowe , kolejne będą pod koniec tygodnia :)
Ta tuniczka ciut inna bo ma zwykłe kieszenie .
A tutaj już zamówionko gotowe do wysyłki :
Z resztek owej dresówki powstała dla mojej małej klientki czapka . Jest cudna bo mieści w środku misternie układanego koka i nic sie nie psuje i nie rozwala :)
sobota, 15 marca 2014
Mama i córka
Witam .
Chyba nie będzie to przesadą jak powiem , że znalazłam kolejną tkaninę w której się zakochałam .
Zaraz po filcu pokochałam dresówkę , cudowna i wdzięczna tkanina . O cudach jakie można z niej stworzyć pisać chyba nie muszę :)
Nie dość , że znalazłam cudowna tkaninę to moje szczęście okazało się podwójna a nawet potrójne . Znalazłam ową dresówkę w pięknym musztardowym kolorze i w cudownej cenie . A na dodatek tym razem model który szyłam stworzyłam w dużym i małym rozmiarze ;dla mamy i córki .
Zresztą sami zobaczcie :)
Chyba nie będzie to przesadą jak powiem , że znalazłam kolejną tkaninę w której się zakochałam .
Zaraz po filcu pokochałam dresówkę , cudowna i wdzięczna tkanina . O cudach jakie można z niej stworzyć pisać chyba nie muszę :)
Nie dość , że znalazłam cudowna tkaninę to moje szczęście okazało się podwójna a nawet potrójne . Znalazłam ową dresówkę w pięknym musztardowym kolorze i w cudownej cenie . A na dodatek tym razem model który szyłam stworzyłam w dużym i małym rozmiarze ;dla mamy i córki .
Zresztą sami zobaczcie :)
sobota, 8 marca 2014
Kolejna torebeczka
Po uszyciu torebek serduszek posypały sie zamówienia od mlodych dam .
Jedna z dziewczynek chciała mieć podobną ale bez koralików . Cóz musiałam spęłnić jej małe marzenie :)
Jedna z dziewczynek chciała mieć podobną ale bez koralików . Cóz musiałam spęłnić jej małe marzenie :)
Jak juz maszyna była w użyciu to postanowiłam sobie zrobić wiosenny komin w pieknych pastelowych kolorakach . Komin powstał ze spódniczki , która kupiłam kiedyś za jakieś grosze ale okazała się za cienka i mała .Komin oczywiście jest przejściowy między mamą a córką .
czwartek, 6 marca 2014
Czarno-białe poduszki
Co tu duzo pisać , tytuł posta mówi sam za siebie .
Napisze tylko, że te egzemplarze pojechały do Norwegi ale juz myślę nad takimi do swojego pokoju .
środa, 5 marca 2014
Torebki serca
Moja córeczka i jej przyjaciółka to typowe damy . Jak to na damy przystało uwielbiają torebki i torebeczki .
Wpadłam więc na pomysł kolejnej torebki -tym razem w kształcie serca bo w szafie miałam czerwony filc .
Torebeczki są zapinanae na zamek i mają pikowany przód z koralikami -naszywanymi ręcznie .
Dziewczyny były w niebowzięte jak je zobaczyły . Moja dama zabrała swoja do p-la .
wtorek, 4 marca 2014
Obiecany kursik na portfel
Na prośbę jednej obserwatorki bloga zrobiłam kurs na potfel -przepraszam , że tak długo to trwało .
Wybaczcie mi również jakość zdjęć ale moja lustrzanka zajmowała mi za dużo miejsca w polu pracy .
Portfelik jst na sprzedaż , gdyby ktoś był zainteresowany . Koszt to 25zł plus koszt wysyłki . Gdyby znalazł się chętny piszcie na madziap00@wp.pl .
A i kolor to czarny i czerwony -aparat przekłamał ciut .
Tak prezentuje się gotowy porfel .
Do wykonanai porfela potrzebujemy :
-dwóch kolorów filcu - w moim przypadku czarny i czerowny
-zapięcia magnetycznego
-zamka błyskawicznego
-foli przezroczystej
Wymiary poszczególnych elementów :
1.19cmx 27cm
2.19 cm x 8cm
3.18,5cm x 6cm . W tym elemencie wycinamy dwa otwory na zdjęcia .
4.18cm x 8 cm .W tym elemencie robimy otwór szerokości 0,5cm na wszycie zamka . Długość otworu uzalezniamy od długości naszego zamka.
5.18,5cm x 5 cm
6. 10cm x 4,5 cm
Zaczynamy od wszycia zamka do części numer 4. Ja pisałam wcześniej wycinamy otówr na zamek .
Długość uzalezniona od zamka jaki posiadamy , szerokośc ok 0,5 cm . Jezlei posiadamy długi zamek ( jak ja) to po przyszyciu odcinamy jego nadmiar i opalamy zapalniczka .
Tu zapomniałam zrobić zdjęcia ale na gotowy element naszywamy część numer 6 zostawiając u góry otwór na włożenie dokumentów
Następnie zabieramy się za część numer 3. Przyszywamy do niej folię przezroczystą ( ja doszywam taką sztywniejszą koszulkę na dokumenty ) a nadmiar wycinamy . W górnej części montujemy jedną część zapięcia magnetycznego .

Następnym krokiem jest połączenie ze sobą częsci numer 2 i 5 pozotawiając u góry otwór na karty . Ja dodatkowo przeszywam po środku uzyskując tym sposobem dwie przegródki .

Na koniec układamy elementy jak na zdjęciu poniżej i spinamy szpilkami .
Poprzedni krok był nam potrzebny ponieważ zanim doszyjemy wszytkie elementy musimy oszacować w którym dokładnie miejscu ma się znależć druga część zapięcia magnetycznego i ją zamocować . Dopiero po tym kroku możemy przystąpić do zszycia portfela .
Teraz możemy sie cieszyć gotowym porfelem .


Kilka wskazówek :
-pamiętajcie o pozostawieniu oworu na banknoty -ja to robię w dolnej części bo wygodniej się je wyciaga
-im grubszy filc tym bardziej trwały i sztywny porfel
-ja jeszcze dodatkowo mocuję częć na zdjęcia w środkowej części .
Czekam na wasze wykonanie porfele i zapraszam do zakupów .
środa, 26 lutego 2014
Chwila wytchnienia
Witam i przepraszam .
Nie zapomniałam o was , o nie , choć tak mogło to wyglądać . Nie mam czasu niestety . Praca zawodowa i remont pochłonęły mnie bez reszty . Znalazłam tylko chwilę na stowrzenie kilku drobiazgów i tworze kursik na portfel na prosbę jednej czytelniczki .
Muszę znlaeźć chwilkę na stowrzenie mojego nowego pomysłu , nie mówiąc o tym , że kolejne mam już w głowie .
Dziś pokażę nowe podkładki -nic specjalnego ale powstały jako gratis do zamówienia klientki .
A tego małego projektu nie mogłam wczesniej pokazać . Powstała opasaka z wąsami dla kuzynki Mai, która tym motywem jest zafascynowana . Dzis ma 8 urodziny i prezent własnie otrzymała więc moge opublikować .
czwartek, 30 stycznia 2014
Koszulka walentynkowa
Kupiłam w SH koszulkę za całe 0,50 zł , o taką
Już w czasie kupowania jej wiedziałam co z niej zrobię . Po powrocie do domu odcięłam wszytskie wykończenia koszulki czyli dekold, rękawki i dół . Taka surowa lepiej wygląda . Potem uśmiechnęłam się do córki i zaczęła się zabawa .
Farbkami do malowania tkanin pomalowałysmy niuni rączki na czerwono . maja mi gilgotki więc nie było to łatwe zadanie ale udało się . Po zakończeniu malowania nastapił kluczowy moment . Maja odbiła łapki na koszulce . Zostało tylko poczekać aż nasze dzieło wyschniei utrwalić malunek .
A tak sie prezentuje moje cudo :
Subskrybuj:
Posty (Atom)












